- Lista wierszy barokowych i ich autorów
- Luis de Góngora: Do róży
- Francisco de Quevedo: Definicja miłości
- Sor Juana Inés de la Cruz: Stop Shadow
- Daniel Casper von Lohenstein: Song of Thetis
- Jean-Baptiste Poquelin (Molière): Szarmanckie pobyty
- Giambattista Marino: Ręka Schidoni
- Torquatto Tasso: Ten, którego kochałem najbardziej
- Christian Hoffmann von Hofmannswaldau: Opis doskonałego piękna
- John Milton: Kiedy myślę o tym, jak kończy mi się światło
- Andreas Gryphius: Łzy Ojczyzny
- Tirso de Molina: Triumf miłości
- Miguel de Cervantes: Amadía de Gaula do Don Kichota de la Mancha
- Lope de Vega: Nocą
- William Shakespeare: Spender of Charm
- Pedro Calderón de la Barca: Life is a dream, Day III, Scene XIX
- Francisco de Quevedo: DO NOSA
- Lope de Vega: Kto nie wie o miłości
- Luis de Góngora: Song to Córdoba
- Tirso de Molina: Nie na darmo, kochany
- Pedro Calderón de la Barca:
- Giambattista Marino: Za bycie z tobą
- Vicente Espinel: Octaves
- Vicente Espinel: W kwietniu moich kwiecistych lat
- Francois Malherbe: Do Du Terriera, dżentelmena z Aix-En-Provence, po śmierci córki
- Baltasar Gracián: Smutne, że nie mam przyjaciela
- Baltasar Gracián: Bohater (fragment)
- Miguel de Cervantes: NA CHWAŁĘ RÓŻY
- Torquato Tasso: Porównaj jego ukochaną do świtu
- Gregório de Matos Guerra: Wady
- Sonet każe mi zrobić Violante
- Opowiadają o mądrym człowieku, że pewnego dnia: fragment
- Widziałem twarz mojej zmarłej żony. Sonet XXIII
- Poezja baroku i jej cechy
- Inne interesujące wiersze
- Bibliografia
Te wiersze baroku , okresu artystycznego z 16 i 17 wieku, charakteryzują się ekscentryczny, nadmiernego i ekstrawaganckiego stylu, będąc również luksusowe, ozdobnych i ozdobny. Do najwybitniejszych przedstawicieli należą Luis de Góngora, Francisco de Quevedo, Sor Juana Inés de la Cruz czy Tirso de Molina.
Termin „ruch barokowy” jest często używany w odniesieniu do wyszukanych stylów poetyckich, zwłaszcza gongoryzmu, który wywodzi się z twórczości hiszpańskiego poety Luisa de Góngory, oraz marinizmu, który wywodzi się z twórczości włoskiego poety Giambattisty Marino. Obejmuje także poezję metafizyczną w Anglii i poezję scholastyczną dworską w Rosji.

Prekursorzy tego stylu prozy chcieli zaskoczyć czytelników i skłonić ich do podziwiania swoich kompozycji za pomocą retoryki i podwójnych znaczeń, dlatego czasem trudno było im w pełni się zrozumieć. Proza barokowa jest często amorficzna i pełna ciężkiego stypendium dydaktycznego.
Lista wierszy barokowych i ich autorów
Luis de Góngora: Do róży

Francisco de Quevedo: Definicja miłości

Sor Juana Inés de la Cruz: Stop Shadow

Daniel Casper von Lohenstein: Song of Thetis

Jean-Baptiste Poquelin (Molière): Szarmanckie pobyty

Giambattista Marino: Ręka Schidoni

Torquatto Tasso: Ten, którego kochałem najbardziej

Christian Hoffmann von Hofmannswaldau: Opis doskonałego piękna

John Milton: Kiedy myślę o tym, jak kończy mi się światło

Andreas Gryphius: Łzy Ojczyzny

Tirso de Molina: Triumf miłości
Zróbcie miejsce, dajcie wejście,
że Miłość triumfuje
w śmiertelnej bitwie,
w której zwyciężyła.
Miguel de Cervantes: Amadía de Gaula do Don Kichota de la Mancha
Ty, który gardziłeś płaczącym życiem
Którego brakowało i którym gardziłem
Wielki brzeg Peña Pobre,
Od radosnej do zredukowanej pokuty,
Ty, któremu oczy podały napój
Obfitego alkoholu, choć słonawego,
I wychowuję srebro, cynę i miedź,
Ziemia dała ci jedzenie,
Żyj pewnie, że wiecznie
Tymczasem przynajmniej w czwartej sferze
Jego konie przebijają blond Apollo,
Będziesz miał wyraźną sławę odważnych;
Twój kraj będzie pierwszy we wszystkich;
Twój mądry autor dla świata samotnie i samotnie.
Lope de Vega: Nocą
Nocny twórca uroków,
szalony, pomysłowy, chimeryczny,
pokazujesz mu, kto zwycięża w tobie,
płaskie góry i suche morza;
mieszkaniec pustych mózgów,
mechanik, filozof, alchemik,
nikczemny korektor, ryś bez wzroku,
strach przed własnymi echami;
cień, strach, przypisywane tobie zło,
troskliwy, poeta, chory, zmarznięty,
ręce odważnych i stopy uciekiniera.
Pozwól mu patrzeć lub spać, pół życia należy do Ciebie;
Jeśli patrzę, płacę ci dniem,
a jeśli śpię, nie czuję tego, czym żyję.
William Shakespeare: Spender of Charm
Wydawco wdzięku, dlaczego
wydajesz na siebie dziedzictwo piękna?
Natura pożycza i nie rozdaje,
i hojnie pożycza hojnym.
W takim razie, egoistyczna piękności, dlaczego nadużywasz
tego, co zostało ci dane?
Skąpiec bez zysku, dlaczego używasz
tak dużej sumy, skoro nie możesz żyć?
Handlując tylko z tobą w ten sposób,
zawiedziesz się najsłodszym z siebie.
Kiedy wzywają cię do wyjścia, jaka jest równowaga
czy możesz pozwolić, żeby było to znośne?
Twoje niewykorzystane piękno pójdzie do grobu;
użyty, to byłby twój wykonawca.
Pedro Calderón de la Barca: Life is a dream, Day III, Scene XIX
(Zygmunt)
To prawda: tłumimy
ten okrutny stan,
tę furię, tę ambicję
na wypadek, gdybyśmy kiedykolwiek śnili.
I tak, będziemy, ponieważ żyjemy
w tak wyjątkowym świecie,
że życie jest tylko snem;
A doświadczenie uczy mnie,
że człowiek, który żyje, śni,
kim jest, aż się obudzi.
Król marzy, że jest królem i żyje
z tym oszustwem, dowodząc,
organizując i rządząc;
i ten aplauz, który
pożycza, pisze na wietrze
i zamienia
śmierć w popiół (wielkie nieszczęście!):
że są tacy, którzy próbują rządzić,
widząc, że muszą się obudzić
we śnie o śmierci!
Bogacz marzy o swoim bogactwie,
że oferuje mu więcej opieki;
biedny człowiek, który cierpi
swoje nędze i marzenia o ubóstwie;
Ten, kto zaczyna się rozwijać w
snach, ten, kto walczy i udaje,
marzy o tym, kto obraża i obraża,
a na świecie, podsumowując,
każdy marzy, kim jest,
chociaż nikt tego nie rozumie.
Śnię, że tu jestem,
te więzienia są załadowane;
i śniło mi się, że w innym,
bardziej pochlebnym stanie ujrzałem siebie.
Czym jest życie? Szał.
Czym jest życie? Iluzja,
cień, fikcja,
a największe dobro jest małe;
że całe życie jest snem,
a sny są snami.
Francisco de Quevedo: DO NOSA
Pewnego razu człowiek wetknął nos,
kiedyś wspaniały nos,
Dawno, dawno temu był nos sayón i pisał,
Kiedyś bardzo brodaty miecznik.
Pewnego razu zegar słoneczny o złej twarzy,
raz na przemyślanym ołtarzu,
tam był słoń twarzą do góry,
Ovidio Nasón był bardziej narratorem.
Pewnego razu na ostrogu galery
kiedyś na piramidzie w Egipcie,
było dwanaście plemion nosów.
Kiedyś bardzo nieskończony nos,
dużo nosa, nos tak ostry,
że w obliczu Annasza była to zbrodnia.
Lope de Vega: Kto nie wie o miłości
Kto nie wie o miłości, żyje wśród bestii;
Kto nie chciał dobrze, strasznych bestii,
Lub jeśli jest kochankiem Narcyza,
Wróć do pochlebnych wód.
Kto w kwiatach swojego pierwszego wieku
Odmawia miłości, nie jest człowiekiem, który jest diamentem;
Że to nie może być ten, który jest ignorantem,
Nie widział ich kpin ani nie bał się ich prawdy.
Och, naturalna miłość! Jak dobrze i źle
W dobrych i złych chwalę cię i potępiam,
Z życiem i śmiercią to samo:
Jesteś w temacie, złym i dobrym,
Lub dobre dla tego, kto cię kocha jako prezent,
I zły dla tego, kto cię kocha za truciznę.
Luis de Góngora: Song to Córdoba
O wysoki mur, o wieże w koronie
tablica honoru, majestatu, waleczności!
O wielka rzece, wielki królu Andaluzji,
szlachetnych piasków, ponieważ nie są złote!
O żyzna równina, o wzniesione góry,
które uprzywilejowują niebo i złocą dzień!
Ojczyzna moja zawsze chwalebna
tyle samo piór, co mieczy!
Jeśli wśród tych ruin i pozostałości
który wzbogaca kąpiele Genila i Darro
Twoja pamięć nie była moim pożywieniem,
nigdy nie zasługuj na moje nieobecne oczy
Zobacz swój mur, swoje wieże i swoją rzekę,
Twoja równina i Sierra, ojczyzna, o kwiatku Hiszpanii!
Tirso de Molina: Nie na darmo, kochany
Nie na darmo, dziecinna miłość, oni cię oślepiają.
Twoje skutki są na próżno ślepe:
rękawiczkę, którą dałeś barbarzyńskiemu złoczyńcy,
i zostawiasz mnie spalonego w ogniu.
Aby mieć oczy, dowiesz się później
że jestem godzien takiego suwerennego dobra,
pozwalając mi pocałować tę rękę
że rolnik wygrał, droga gra!
Boli mnie brak twojego wzroku.
Miłość, jesteś ślepy, okryj pragnienia;
Zobaczysz mój zły, niefortunny klimat.
Czy dałbyś mi tę rękawiczkę za łupy,
że rolnik darzy go niewielkim szacunkiem;
Zatrzymam go w oczach.
Pedro Calderón de la Barca:
KRÓL
Czy ty też tak dużo baldonów
moja moc, co zamierzasz?
Tak szybka pamięć
że byłeś moim wasalem,
nieszczęsny żebrak, wymazujesz?
UBOGI
Już skończyłeś swój artykuł,
w szatni teraz
z grobu jesteśmy równi,
to, kim byłeś, nie ma znaczenia.
BOGATY
Jak mi o tym zapomniałeś
czy prosiłeś wczoraj o jałmużnę?
UBOGI
Jak o tym zapominasz
nie dałeś mi tego?
PIĘKNO
Czy już ignorujesz
oszacowanie, które jesteś mi winien
bogatszych i piękniejszych?
DYSKRECJA
Już w szatni
wszyscy jesteśmy podobni
to w kiepskim całunie
nie ma rozróżnienia na osoby.
BOGATY
Idziesz przede mną
czarny charakter?
LABRADOR
Zostaw szalonego
ambicje, już martwe,
słońca, którym byłeś, jesteś cieniem.
BOGATY
Nie wiem, co mnie krowa
teraz widzę Autora.
UBOGI
Autorze nieba i ziemi,
i cała Twoja firma,
co zrobiło z ludzkiego życia
ta krótka komedia,
na wielki obiad, że ty
zaproponowałeś, to przybywa; biegać
zasłony twojego solio
te szczere liście.
Giambattista Marino: Za bycie z tobą
Jestem zagubiona, pani, wśród ludzi
bez Ciebie, beze mnie, bez istnienia, bez Boga, bez życia:
bez ciebie, bo nie jestem obsługiwany przeze mnie,
beze mnie, bo nie ma mnie przy tobie;
bez bycia z powodu nieobecności
nie ma nic, co nie żegna bytu;
bez Boga, bo moja dusza zapomina o Bogu
do ciągłej kontemplacji nad tobą;
martwy, ponieważ nieobecny w jego duszy
nikt nie żyje, a ja już nie jestem martwy
Jest w wierze oczekiwania na twoje przyjście.
O piękne oczy, drogocenne światło i dusza,
spójrz na mnie jeszcze raz, doprowadzisz mnie do rzeczy
do ciebie, do mnie, do mojej istoty, mojego Boga, mojego życia!
Vicente Espinel: Octaves
Nowe efekty dziwnego cudu
rodzą się z Twojej odwagi i piękna,
niektórzy zwracający uwagę na moje poważne obrażenia,
inni do krótkiego dobra, które nie trwa długo:
Rozczarowanie wynika z Twojej odwagi,
że losowo go cofa,
ale twarz obdarzona i delikatna
obiecuje chwałę w środku piekła.
To piękno, które uwielbiam i dla którego żyję
Słodka pani! we mnie to szczęście
że najstraszniejsze zło, surowe, nieuchwytne
zamienia go w ogromną chwałę.
Ale surowość wyniosłej twarzy,
a surowość równa śmierci
tylko myślą i pamięcią
obiecuje piekło pośród tej chwały.
I ten strach, który rodzi się tak tchórzliwie
twojej odwagi i mojej nieufności
ogień zamarza, gdy płonie we mnie najbardziej,
a skrzydła przynoszą nadzieję:
Ale twoje piękno się popisuje
pozbyć się strachu, zaufać,
rozwesela duszę i wieczną radością
obiecuje chwałę w środku piekła.
No cóż, moja dzielna nimfa,
stracić wagę swojego prawa,
i nieustanny surowość, która w tobie rośnie
zostaw na chwilę białą skrzynię:
że chociaż ma twój rozmiar i waleczność
świat pełen chwały i zadowolony,
ten rygor i notoryczna grawitacja,
obiecuje piekło pośród tej chwały.
Odwracam oczy, by kontemplować, i patrzę
surowy rygor, z jakim mnie traktujesz,
drżę ze strachu iz bólu wzdycham
widząc nierozsądek, którym mnie zabijasz:
Czasami płonę, czasami się wycofuję
ale wszystkie moje próby kończą się niepowodzeniem,
że tylko jeden nie wiem co z wewnętrzną klatką piersiową
obiecuje chwałę w środku piekła.
Zaprzeczaj pojawieniu się dżentelmena
skrzynia, która zawsze pokazuje się na moją korzyść,
nie podnosi mnie to więcej niż jestem wart
a myśl kształci nową chwałę,
Nigdy nie będę mógł, jeśli z rozsądku nie odejdę;
więcej to moja tak złowieszcza fortuna,
to wypaczenie końca tego zwycięstwa
obiecuje piekło pośród tej chwały.
Vicente Espinel: W kwietniu moich kwiecistych lat
W kwietniu moich kwiecistych lat
kiedy czułe nadzieje dawały
owocu, który był przećwiczony w mojej piersi,
śpiewać moje dobra i moje szkody,
Jestem gatunkiem ludzkim i przebranym ubraniem
Zaproponowano mi pomysł, który leciał
z moim pragnieniem to samo, im więcej chodziłem,
że poznałem swoje oszustwa z daleka:
Bo chociaż na początku były takie same
mój długopis i jego wartość w konkurencji
Biorąc się w górę
Za chwilę moje zmysły zobaczyły
że jej żarliwości nie stawiają oporu
moje pióro, spłonęło i spadło na ziemię.
Francois Malherbe: Do Du Terriera, dżentelmena z Aix-En-Provence, po śmierci córki
Twój ból, Du Terrier, czy będzie wieczny,
i smutne pomysły
który dyktuje twojemu umysłowi miłość ojca
nigdy się nie skończy?
Ruina twojej córki, która zstąpiła do grobu
na zwykłą śmierć,
Czy to będzie oszołomienie, że straciłeś rozum
Twoja stopa się nie chowa?
Znam uroki, które ilustrują jego dzieciństwo;
nie myśl, że udaję
niesławny Du Terrier, złagodź złamane serce
obniżenie jego jasności.
Więcej było z tego świata niż rzadkie piękno
nie obdarza życzliwością;
Różo, ona przeżyła to, co żyją róże,
pora świtu.
I nawet biorąc za pewnik, zgodnie z twoimi modlitwami,
co bym osiągnął
ze srebrnymi włosami kończy karierę,
Czy coś by się zmieniło?
Nawet jako stara kobieta wchodząca do niebiańskiego dworu,
Czy było miejsce na ulepszenia?
Czy nie cierpiałbym pogrzebowego kurzu
i widzisz mnie z grobu?
Baltasar Gracián: Smutne, że nie mam przyjaciela
Smutną rzeczą jest brak przyjaciół
ale smutniejsze musi być brak wrogów,
bo kto nie ma wrogów, to znak
Nie ma ani talentu, który przyćmiewa, ani odwagi, której się boją,
ani zaszczytu, że mu szemrają, ani dobra, którego go pożądają,
ani dobra, czego mu zazdroszczą.
Baltasar Gracián: Bohater (fragment)
No cóż, wykształcony człowieku, pretendent do heroizmu! Zwróć uwagę na najważniejsze piękno, zwróć uwagę na najbardziej stałą zręczność.
Wielkość nie może być oparta na grzechu, który jest niczym, ale na Bogu, który jest wszystkim.
Jeśli doskonałość śmiertelnika jest chciwością, ambicja jest wieczna.
Bycie bohaterem świata to niewiele lub nic; bycie z nieba to dużo. Komu wielkiemu władcy chwała, cześć, chwała.
Miguel de Cervantes: NA CHWAŁĘ RÓŻY
Ten, który wybrałeś w ogrodzie
jaśmin nie był dyskretny,
który nie ma idealnego zapachu
jeśli jaśmin uschnie.
Ale róża do końca
bo chwalona jest nawet jego śmierć,
ma słodszy i łagodniejszy zapach,
więcej zapachu:
wtedy lepsza jest róża
i jaśminu mniej süave.
Ty, jaką różę i jaśmin widzisz,
wybierasz krótką pompkę
jaśminu, pachnącego śniegu,
że oddech dla Zefiru jest;
więcej wiedzieć później
wyniosłe i piękne pochlebstwo
róży, ostrożnie
postawisz to przed swoją miłością;
którym jest mały kwiat jaśminu,
dużo zapachu róży.
Torquato Tasso: Porównaj jego ukochaną do świtu
Kiedy nadchodzi świt, a jej twarz wygląda
w lustrze fal; czuję
zielone liście szepczą na wietrze;
jak w mojej piersi serce wzdycha.
Szukam także mojego świtu; a jeśli się do mnie zwróci
słodki wygląd, umieram z zadowolenia;
Widzę węzły, że uciekając jestem powolny
i to sprawia, że złoto nie jest już dłużej podziwiane.
Ale do nowego słońca na spokojnym niebie
nie rozlewa motka tak gorąco
Piękny, zazdrosny przyjaciel Titóna.
Jak błyszczące złote włosy
który zdobi i wieńczy śnieżne czoło
z której jej reszta wykradła się z mojej piersi.
Gregório de Matos Guerra: Wady
Jestem tym, który w ostatnich latach
Śpiewałem z moją przeklętą lirą
Brazylijska niezdarność, wady i oszustwa.
I dobrze, że odpoczywałem tak długo,
Śpiewam znowu na tej samej lirze,
ten sam problem na innej plektronie.
I czuję, że to mnie rozpala i inspiruje
Talía, która jest moim aniołem stróżem
odkąd wysłał Phoebus do pomocy.
Sonet każe mi zrobić Violante
Sonet każe mi zrobić Violante,
które w moim życiu widziałem w tak wielkich tarapatach;
czternaście wersetów mówi, że jest to sonet,
kpiąc, kpiąc, wszyscy trzej idą naprzód.
Myślałem, że nie znajdę spółgłoski
i jestem w środku innego kwartetu,
ale jeśli zobaczę siebie w pierwszej trioli,
to nie ma w kwartetach nic, co by mnie przerażało.
na pierwszą trójkę, w którą wchodzę,
i wydaje się, że wszedłem prawą nogą,
ponieważ kończę tym wersetem, który go podaję.
Jestem już na drugim miejscu i nadal podejrzewam,
że trzynaście wersetów dobiega końca:
policz, jeśli jest czternaście i gotowe.
Autor : Lope de Vega.
Opowiadają o mądrym człowieku, że pewnego dnia: fragment
Opowiadają o mądrym człowieku, że pewnego dnia był
tak biedny i nieszczęśliwy,
że utrzymywał się tylko
na niektórych ziołach, które zbierał.
Czy jest wśród nich ktoś, powiedział,
biedniejszy i smutniejszy ode mnie?
a kiedy twarz powróciła,
znalazł odpowiedź, widząc,
że inny mędrzec łapie
zioła, które rzucił.
Narzekając na swoją fortunę,
żyłem na tym świecie
i kiedy powiedziałem sobie:
Czy jest jeszcze ktoś, kto
ma bardziej natrętne szczęście?
Pobożny, odpowiedziałeś mi.
Cóż, wracając do zmysłów,
stwierdzam, że moje smutki,
aby uczynić je radością, zebrałbyś
.
Autor : Pedro Calderón de la Barca.
Widziałem twarz mojej zmarłej żony. Sonet XXIII
Widziałem twarz mojej zmarłej żony,
powracającej, jak Alceste, ze śmierci,
z którą Herkules powiększył moje szczęście,
blady i uratowany z grobu.
Moje, nietknięte, czyste, wspaniałe,
czyste i tak silne, ocalone przez prawo,
i kontempluję jej piękne bezwładne ciało,
jak to w niebie, w którym spoczywa.
W bieli podeszła do mnie cała ubrana,
zakryła twarz i zdołała mi pokazać
, że promieniała miłością i dobrem.
Ile blasku, odbicie jego życia!
Ale niestety! który pochylił się, żeby mnie przytulić,
a ja obudziłem się i zobaczyłem, jak dzień wraca w nocy.
Autor : John Milton.
Poezja baroku i jej cechy
Poezję barokową charakteryzuje:
- Stosowanie skomplikowanych metafor opartych na koncepcji lub zasadzie pomysłowości, co wymaga nieoczekiwanych kombinacji pomysłów, obrazów i odległych przedstawień. Metafora używana przez poetów barokowych pomija oczywiste podobieństwa.
- Zainteresowanie tematami religijnymi i mistycznymi, próba znalezienia duchowego znaczenia w świecie codziennym i fizycznym. Poeci barokowi XVII wieku postrzegali swoją twórczość jako rodzaj medytacji, łącząc myśli i uczucia w swoich wierszach. Niektóre zawody były ciemniejsze, postrzegając świat jako miejsce cierpienia i badając duchowe męki.
- Wykorzystanie satyry do krytyki polityków i arystokracji. Barokowa proza rzuca wyzwanie konwencjonalnym ideologiom i obnaża zmieniającą się naturalność społeczeństwa i jego wartości.
- Śmiałe użycie języka. Nie boi się eksperymentów językowych. Poezja barokowa znana jest z ekstrawagancji i dramatycznej intensywności. Ma skłonność do ciemności i fragmentacji.
Inne interesujące wiersze
Wiersze romantyzmu.
Wiersze awangardowe.
Wiersze renesansu.
Wiersze futuryzmu.
Wiersze klasycyzmu.
Wiersze neoklasycyzmu.
Wiersze baroku.
Wiersze modernizmu.
Wiersze dadaizmu.
Wiersze kubistyczne.
Bibliografia
- A Poet's Glossary: Baroque and the Plain Style Edwarda Hirscha. Odzyskany z: blog.bestamericanpoetry.com.
- Źródło: encyklopedia2.thefreedictionary.com.
- Bloom, H. (2005). Poeci i wiersze. Baltimore, wydawcy Chelsea House.
- Gillespie, G. (1971). Niemiecka poezja baroku. Nowy Jork, Twayne Publishers Inc.
- Hirsch, E. (2017). Słowniczek Essential Poeta. Nowy Jork, Houghton Mifflin Harcourt Publishing Company.
- Rivers, E. (1996). Poezja renesansowa i barokowa Hiszpanii. Illinois, Waveland Press Inc.
