Zostawiam Wam najlepsze frazy Francisco «Pancho» Villa , pseudonim jego pierwotnego imienia Doroteo Arango Arámbula. Willa znana była również pod pseudonimem Centauro del Norte. Ten caudillo pochodzi z Durango w Meksyku i był jedną z najważniejszych i najbardziej znanych postaci rewolucji meksykańskiej. Charakteryzowało go poparcie dla edukacji i nacjonalizm.
Mogą Cię również zainteresować te zwroty z rewolucji meksykańskiej lub te autorstwa Emiliano Zapaty.
Portret willi Francisco «Pancho». Źródło: Wikimedia Commons - National Photo Company Collection, Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych. Numer reprodukcji: LC-DIG-npcc-19554
-Wolę najpierw zapłacić nauczycielowi, a potem generałowi.
-Widziałem Madero małego ciała, ale wielkiego duszy.
- To sprawiedliwe, że wszyscy dążymy do tego, by być kimś więcej, ale także, że wszyscy stajemy w obronie naszych działań.
- Uważam, że główne nieszczęścia, które wydarzyły się w moim kraju, powstały z inicjatywy gringo i tak je nazywam, bo nie widzę ich nawet w malarstwie.
-Kraj musi być rządzony przez kogoś, kto naprawdę kocha swoich ludzi i swoją ziemię, i kto podziela bogactwo i postęp.
-Parral Nawet lubię umierać.
- W tej chwili jest wielu ambitnych polityków, którzy nie robią nic dobrego mojej rasie; spędzają czas na kłótniach i kradzieży pieniędzy należących do miasta.
-Nikt nie robi dobrze tego, czego nie wie; w konsekwencji nigdy nie będzie Republiki z ignorantami, niezależnie od przyjętego planu.
- Myślę, że wspaniale byłoby pomóc uczynić Meksyk szczęśliwym miejscem.
- Nie myśl, że to, że przyjąłem taką postawę pokoju, wynika z tego, że nie mogę się utrzymać. Willa może być utrzymywana tak długo, jak chce.
- Niech żyje Meksyk, dranie!
- Przed rewolucją w Chihuahua miałem pięć punktów sprzedaży mięsa, dwie mleczarnie i sklep, który zostawiał mi sto pesos dziennie za darmo. Straciłem wszystko.
- Ksiądz jest biznesmenem jak każdy inny.
-Jeśli tompiates będą nadal grać przed mieszkańcami tego kraju, my wstaniemy i uderzymy ich matkę.
-Gdy byłem drwalem, miałem bardzo niewielu przyjaciół i rozmawiałem ze sobą, kiedy to nie było z osłem, moim przyjacielem na zawsze.
-Tu w tym miejscu przysięgam, że będę walczył do końca o te ideały; że mój miecz należał, należy i będzie należał do ludu. Brakuje mi słów…
-Nie chcę być jak wielu, którzy żądają zapłaty tego, co stracili. W tych czasach robienie roszczeń nie jest patriotyczne. Jestem cichy. Może któregoś dnia zażądam!
- Mężczyźni nie zapomną, że Pancho Villa była wierna sprawie ludu.
-Przyleciały jak orły i idą jak mokre kurczaki.
-Nie jestem wykształconym człowiekiem. Nigdy nie miałem szansy nauczyć się czegokolwiek poza walką.
-Moje nadzieje pokładam w moich dzieciach. Skończcie więc studia przygotowawcze, chcę was wysłać do najlepszych szkół we Francji, Hiszpanii czy Niemczech. Nie do Stanów Zjednoczonych. Pierwszą rzeczą, której uczę swoje dzieci, jest nienawiść do wroga mojej rasy.
-To są jedyne tytuły, do których się roszczę, ponieważ należą do mnie, ponieważ umiałem je zdobyć za cenę mojej krwi i moich nieustannych wysiłków.
- Są tysiące moich meksykańskich zwolenników, którzy milczą, ponieważ wiedzą, że nie jestem zaangażowany w politykę.
-W naszym kraju ci, którzy poświęcają się bandytyzmowi, to właściciele ziemscy, mieszkańcy wsi i generałowie Porfirio Díaz. Pokorni ludzie, tacy jak ja, walczą o sprawiedliwość i szczęście.
-Gdy Meksyk stanie się nową Republiką, armia zostanie rozwiązana, ponieważ nie będziemy jej już potrzebować. Będziemy zatrudniać żołnierzy i zakładać kolonie rolnicze w całym kraju z weteranami rewolucji.
- Fito to bardzo dobry człowiek, a jeśli ma wady, proszę pana, to z powodu jego wielkiej dobroci. Jest politykiem, który lubi godzić interesy wszystkich, a kto to osiągnie, robi wielkie dobro dla kraju, nie będzie źle wyglądał w prezydencji republiki.
-Wielu z tych drobnych polityków poszło powiedzieć generałowi Obregónowi, że próbowałem zbuntować się przeciwko rządowi. I to nieprawda, generał Obregón mnie zna i powiedział im: „Przestańcie plotkować, bo ja znam generała Villę lepiej od was”.
- Znudzony byciem drwalem, zostałem wojownikiem w handlu.
- Społeczeństwo to dla mnie wielka drabina, w której ludzie są na dole, inni na środku, inni w górę, inni wyżej. To schody doskonale oznakowane przez naturę i z naturą nie można walczyć, przyjacielu.
-Kiedy przeszedłem dziś rano … ulicą, zobaczyłem grupę dzieci. Postawmy tam szkołę.
-Żołnierz ludu i przywódca moich żołnierzy, szczery i bezinteresowny sługa mojego kraju i mojego ludu, wierny na śmierć moim szefom i towarzyszom, we wszystkich moich działaniach kieruje się najwyższym uczuciem patriotyzmu.
- Kiedy byłem gubernatorem Chihuahua, w pierwszym miesiącu rządów zbudowano około 50 szkół. Nie poszedłem do jednego, ale wiedziałem, jak ważna jest edukacja, aby iść do przodu.
- Nadszedł czas, aby ustały uprzedzenia, aby społeczeństwo zostało zbudowane na silniejszych, bardziej naturalnych, mądrzejszych, sprawiedliwszych i szlachetniejszych fundamentach.
-Alkohol zabija biednych, a edukacja ich ratuje.
-Mój ojciec zmarł, kiedy wszyscy byliśmy bardzo młodzi.
-To (jego syn Agustín) jest tym, którego chcę być lekarzem. Drugi, Octavio, żołnierz, a najmłodszy, siedmiomiesięczny Panchito, zostanie prawnikiem.
- Myślę, że chciałbym, żeby rząd założył fabrykę garbowania skór, w której moglibyśmy robić dobre siodła i uzdy, bo wiem, jak je wykonać; resztę czasu chciałbym pracować na moim małym gospodarstwie, zajmując się hodowlą bydła i uprawą kukurydzy.
-Najpierw używa się tego - wskazując na głowę - a następnie te - biorąc jądra-.
-Równość nie istnieje i nie może istnieć. To kłamstwo, że wszyscy możemy być równi; każdy musi otrzymać należne mu miejsce.
-Ostatnio prasa była mną zajęta, mówiąc, że chcę zostać gubernatorem Durango. Dzieje się tak, ponieważ wiele okręgów Durango wysłało mi listy i prowizje z propozycjami mojej kandydatury.
-Jestem prawdziwym żołnierzem. W 40 minut mogę zmobilizować 40 tysięcy żołnierzy.
- Carranza, rozczarowując nadzieje narodu, ze względu na swoją dyktatorską postawę, pracę na rzecz rozłamu w państwach, w których podróżuje i swój błąd w kierunku naszych stosunków zagranicznych, zagraża powodzeniu rewolucji i niepodległości narodowej.
- Jak wyglądałby świat, gdybyśmy wszyscy byli generałami, gdybyśmy wszyscy byli kapitalistami lub gdybyśmy wszyscy byli biedni.
-Ja, Pancho Villa, byłem lojalnym człowiekiem, którego przeznaczenie przyniosło światu, by walczyć o dobro biednych i że nigdy nie zdradzę ani nie zapomnę o swoim obowiązku.
- Doskonale rozumiem, że wojnę prowadzą ignoranci, a gabinety muszą to wykorzystać.
-Prowadź go, dowiemy się później.
-Inkulturacja to jedno z największych nieszczęść mojej rasy. Edukacja dzieci mojej rasy jest czymś, co nie powinno pozostać niezauważone przez władców i obywateli.
- Mam obowiązek poinformować, że Pancho Villa jest wszędzie i nigdzie jednocześnie.
- Towarzysze broni i panowie. Nie wierzcie, że ten, który do was przemówi, jest filozofem, jestem człowiekiem ludu, ale zrozumiecie, że kiedy ci ludzie mówią, mówią sercem.
-Byłbym z tej religii, która nie uczyniła mnie głupią.
-Brałbym je na własną rękę, wsiadał do specjalnego pociągu i kazał im podróżować po Republice, aby w każdej części wzywał ludzi, aby im je pokazali, mówiąc im: Mój ludu, to ci nie służy, oni po prostu mówią, a ty kradną twoje pieniądze!
-Nie jestem katolikiem, protestantem ani ateistą. Jestem wolnomyślicielem.
- Jak wyglądałby świat, gdybyśmy wszyscy byli biedni? Muszą istnieć ludzie wszystkich cech. Świat, mój przyjacielu, to sklep komercyjny, w którym są właściciele, sprzedawcy, konsumenci i producenci.
-Uszczęśliwiłem uczniów i nauczycieli w Canutillo: dzieci (chłopców), zapewniając im wszystko, czego potrzebują do nauki; nauczycielom, szanując ich tak, jak ja ich szanuję i płacąc im na czas.
- Nie chcę, żeby rząd powiedział jutro, że nie chciałem się uspokoić. Podsumowując, nie chcę powiedzieć, że obiecuję na słowo honoru, że nigdy nie spalę ani jednego naboju, który rozlewa krew brata, bo zawsze chciałem dobra mojej rasy.
-Nie pozwól mi tak umrzeć, powiedz, że coś powiedziałem.
-Wędrowałem wśród milionów uncji złota i nigdy, przysięgam, niczego nie ukradłem. Gdyby to zrobił, jak wielu, Francisco Villa byłby wstydem swojej rasy!
- Problemowi edukacyjnemu nigdy nie poświęcono niezbędnej uwagi.
-Nie chodziłem do szkoły przez całe życie.
"Mój chłopcze, potrzebowaliśmy ludzi takich jak ty, jak duzi faceci z szerokimi plecami do noszenia."
-Obregón nie ufa mi, wie, że Francisco Villa ma słowo.
-Jeśli moja mama jest spóźniona o 24 godziny, to chyba się urodziłem.
-Gdy nowa Republika zostanie ustanowiona, w Meksyku nie będzie już armii. Armie są największym wsparciem tyranii. Nie ma dyktatora bez jego armii.
- Mój ojciec, Don Agustín Arango, był naturalnym synem Jesús Villa.
- Kampania, którą Don Venustiano Carranza przeprowadził dla mnie w stanie Chihuahua, kosztowała naród kilka tysięcy ludzi i kilka milionów pesos, ale nie ma nic do powiedzenia o tym człowieku, ponieważ ten człowiek wzrósł do liczby bohaterowie.