- Organizacja gospodarcza Cesarstwa
- System wzajemności
- Jak osiągnięto wzajemność
- Budowa centrów administracyjnych
- Systemy pracy: minca, ayni i mita
- Minca
- Ayni
- Mita
- Trzy nagłówki: Inca, Słońce i Lud
- Rolnictwo Inków
- Żywy inwentarz
- Depozyty państwowe
- Przechowywanie w magazynach
- Jak przechowywali produkty
- System adnotacji arytmetycznych
- Bibliografia
Gospodarka Inków odnosi się do systemów produkcji i handlu rozwiniętych przez cywilizację Keczua w okresie istnienia Imperium Inków. Gospodarka ta rozpoczęła swój rozwój od 1200 roku. C, kiedy pierwsze miasta i wsie powstały na obszarze północnego wybrzeża obecnego Peru.
Z biegiem lat ośrodki religijne ludu Keczua przekształciły się w zaludnione ośrodki miejskie, w których znajdowały się rezydencje, targowiska oraz ciała administracyjne, polityczne i religijne.

Gospodarka Inków opierała się na strukturze pokrewieństwa, która wiąże członków dalszej rodziny poprzez rytualne zobowiązania. Źródło: pixabay.com
Gospodarka tych ośrodków opierała się przede wszystkim na zagospodarowaniu i opanowaniu dużych obszarów gruntów przeznaczonych pod gospodarkę rolną i hodowlę. Proces ten miał swoje apogeum za panowania Inków Pachacútec (1433-1471).
W ten sposób za panowania Pachacútec zorganizowano państwo Inków i rozprzestrzeniło się imperium, które obejmowało obecne terytoria Peru, Boliwii, Ekwadoru oraz część Kolumbii, Chile i Argentyny.
Organizacja gospodarcza Cesarstwa
Należy zaznaczyć, że ekonomii Inków nie należy analizować i rozumieć zgodnie z używanymi dziś koncepcjami ekonomicznymi.
Dlatego też, aby to zrozumieć, trzeba wyjść od ram relacji pokrewieństwa, które łączyły członków dalszej rodziny poprzez rytualnie ustanowione obowiązki.
Podstawy i działalność gospodarki Imperium Inków to:
System wzajemności
Kiedy rozpoczęła się ekspansja osiedli Inków, władza nie była wykonywana bezpośrednio, ale była wykonywana na zasadzie wzajemności i minki (co tłumaczy się jako „błaganie kogoś o pomoc, obiecując im coś”).
Wzajemność pozwalała na wymianę opartą na świadczeniach pracowniczych, zorganizowaną w oparciu o związki pokrewieństwa. Dlatego bogactwo zależało od pracy dostępnej dla społeczności, a nie od ilości dóbr zgromadzonych przez daną osobę.
W związku z tym historycy opisują dwa poziomy wzajemności: społeczności zjednoczone więzami pokrewieństwa i państwo Inków otoczone aparatem wojskowym i administracyjnym, faworyzowanym przez służby poddanych, których nadwyżki były redystrybuowane.
Jak osiągnięto wzajemność
System wzajemności Inków został osiągnięty poprzez wykonanie następujących kroków:
Najpierw Inca Pachacútec, na spotkaniach z panami sąsiednich miast, oferował obfite jedzenie, napoje i muzykę, a także wymianę kobiet w celu ustanowienia pokrewieństwa.
Po drugie, Inca sformułował „prośbę”, która składała się z prośby o budowę magazynów. Drugi „zarzut” pozwolił na wypełnienie magazynów żywności innymi rozwiązaniami.
Po trzecie i wreszcie, panowie sąsiednich miast, sprawdzając „hojność” Pachacútec, zgodzili się na prośby Inków.
Wraz z dokonywaniem nowych podbojów, liczba miast i możnowładców zjednoczonych z imperium wzajemnymi więzami wzrastała, co skutkowało dużą siłą roboczą.
Budowa centrów administracyjnych
Wraz ze wzrostem imperium Inków, władcy napotkali pewne trudności w zakresie wzajemności, co spowodowało opóźnienie w planach gospodarczych.
Aby zmniejszyć problem, w całym imperium zbudowano centra administracyjne, w których panowie regionu spotykali się z ważnymi osobistościami rządowymi; w ten sposób obrzędy i wymogi wzajemności mogły zostać spełnione.
Najważniejszym z tych ośrodków - ze względu na dużą liczbę złóż - był Huánuco Pampa. W wielu zachowanych dokumentach znaleziono godne uwagi wzmianki o ilości upraw i dostaw kierowanych do Huánuco Pampa.
Systemy pracy: minca, ayni i mita
Minca
Było to postanowienie o pracy, które miało zaspokoić społeczną potrzebę, która implikowała relacje wzajemności, zaangażowania i komplementarności. Przykładem minca było podniesienie plonów grupy rodzinnej z natychmiastowym powrotem, który może być obfitym posiłkiem lub zobowiązaniem do wzajemności w przyszłości.
Ayni
Aynis były korzyściami, o które każdy członek grupy mógł prosić innych, a które później musiały zostać zwrócone. Zwykle kojarzono je z uprawą ziemi i opieką nad żywym inwentarzem.
Mita
Połowa to praca zmianowa wykonywana okresowo. Pracownicy opuścili swoje społeczności pochodzenia i zostali przeniesieni do innych obszarów, aby wypełnić wymagane zobowiązania, które dotyczyły produkcji dóbr podlegających redystrybucji.
Trzy nagłówki: Inca, Słońce i Lud
Inkowie mieli zupełnie inną koncepcję własności niż obecnie, co oznaczało inny sposób podziału ziemi. Kroniki mówią o ziemiach Inków, Słońca i ludzi.
Ziemie Inków istniały w całym Imperium. Prace wykonywała miejscowa ludność, a dochód z tych ziem był przekazywany do depozytów państwowych. Natomiast to, co było przeznaczone dla Słońca, służyło utrzymaniu całej struktury religijnej państwa, a także kultów, kapłanów i świątyń.
Ostatecznie to, co wyprodukowało miasto, zostało proporcjonalnie podzielone między wszystkich mieszkańców. Dystrybucja iloczynu ziemi została przeprowadzona zgodnie z jednostką miary zwaną kretem. To była określona ilość produktów. Kret dostarczył dorosłego samca, a kiedy powstała para, samica otrzymała połowę.
Rolnictwo Inków
Rolnictwo było główną działalnością gospodarczą Inków, znacznie przewyższającą w tym zadaniu inne cywilizacje prekolumbijskie. Znane są imponujące zabudowania tarasów schodkowych do uprawy, które mogą mieć kilkadziesiąt metrów szerokości i nawet 1500 metrów długości.
Tarasy te budowano w miejscach czasem niedostępnych - takich jak strome zbocza gór - aby później wypełnić je ziemią, uzyskując w ten sposób nową ziemię pod uprawę.

Tarasy pod uprawę budowano w miejscach czasem niedostępnych, np. Stromych zboczach górskich. Źródło: pixabay.com
Żywy inwentarz
Wielbłądowate odegrały bardzo ważną rolę w rozwoju kultur andyjskich, zwłaszcza na wyżynach, gdzie zasoby żywności były ograniczone. Na terytorium Andów nie było zwierzę tak pożytecznego jak lama, ponieważ jego zastosowania były wielorakie.
Dwa udomowione gatunki to lama (Lama glama) i alpaka (Lama paco). Dwa inne dzikie gatunki to wigonia (Lama vicugna) i guanako (Lama guanicoe).
Wraz z bawełną zasadzoną na wybrzeżu, wełna lamy stanowiła włókna do tkania materiału (abasca), z którego korzystali zwykli ludzie. Z drugiej strony wełna wikunii i alpaki służyła do wyrobu delikatniejszych i bardziej luksusowych tekstyliów (cumbi).
Ponadto odwodnione, suszone na słońcu mięso lamy miało tę zaletę, że można je było łatwo konserwować i przechowywać w magazynach.
Depozyty państwowe
Uzyskanie znacznej nadwyżki w produkcji rolnej służyło redystrybucji na szczeblu państwowym i spełniało wymogi wzajemności. Zyski te były przechowywane w wielu magazynach rządowych.
Złoża znajdowały się w górnym biegu każdej prowincji oraz w mieście Cusco. Dały one rządowi Inków nagromadzenie dochodowych towarów, które symbolizowały jego potęgę.
O powodzeniu tych magazynów zadecydowało przestrzeganie tych samych reguł, co dla upraw i upraw, to znaczy, że byli menadżerowie, którzy trzymali się z obserwowanych przez siebie magazynów.
W ten sposób wszystko było trzymane w magazynach i pomimo hiszpańskiego podboju tubylcy nadal zapełniali magazyny, jakby istniał rząd Inków, ponieważ zakładali, że po przywróceniu pokoju uwzględnią wyprodukowane do tego czasu towary.
Przechowywanie w magazynach
W magazynach wszystko było ułożone w uporządkowany sposób, z uwzględnieniem trwałości produktów.
Magazyny te były zwykle budowane na zboczach wzgórz, szczególnie w wysokich, chłodnych i wentylowanych miejscach. Miały wygląd wieżyczek zbudowanych w rzędach i rozdzielonych, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia w przypadku pożaru.
Jak przechowywali produkty
Produkty były bardzo starannie przechowywane, co umożliwiło rejestrację kont w quipu odpowiedzialnym za quipucamayoc.
Kukurydza była konserwowana w łuskach w dużych ceramicznych słojach z małymi przykrytymi miseczkami; ziemniaki, podobnie jak liście koki, trzymano w koszykach z trzciny, dbając o to, aby przechowywane ilości były równoważne.
Jeśli chodzi o artykuły odzieżowe, pewną ich liczbę wiązano w paczki. Suszone owoce i suszone krewetki ułożono w małych woreczkach z trzciny.
System adnotacji arytmetycznych
Państwo Inków, mimo że nie pisało, wyróżniało się wysokim stopniem sprawności w zarządzaniu gospodarką. Osiągnięto to dzięki opracowaniu quipu, czyli systemu adnotacji arytmetycznych.
Quipu składa się z głównej liny i innych zwisających z niej drugorzędnych lin. W tym drugim przypadku wykonano serię sęków, które wskazywały ilości, a kolory reprezentowały określone produkty lub przedmioty.
Urzędnik, który prowadził rachunki poprzez quipu, nazywał się q uipucamayoc. Niewielu znało obsługę tego systemu, ponieważ jego nauczanie było zarezerwowane dla wybranych urzędników państwowych i szlachty.
Wszystkie informacje wygenerowane przez quipus były przechowywane w specjalnych magazynach znajdujących się w mieście Cuzco. Złoża te funkcjonowały jako gigantyczne ministerstwo gospodarki.
Bibliografia
- Murra J. (1975). formacje gospodarcze i polityczne świata andyjskiego. Pobrane 4 listopada 2019 z: academia.edu/33580573/John-Murra-1975
- Alberti, G., Mayer, E. (1974). Wzajemność i wymiana w peruwiańskich Andach. Pobrane 4 listopada 2019 z: repositorio.iep.org.pe/bitstream/IEP/667/2/peruproblema12.pdf
- Jasne, Edwin. (2011). Podział ziemi przez Inków Huayna Capac (1556). Pobrane 5 listopada 2019 z: scielo.org.bo
- Ramírez S. (2008). Negocjowanie imperium: państwo Inków jako kult. Pobrane 6 listopada 2019 z: redalyc.org
- Darrell La Lone. (1982). Inka jako gospodarka nierynkowa: podaż na żądanie a kontekst podaży i popytu w prehistorycznej wymianie. Pobrane 6 listopada 2019 z: academia.edu
- Newitz, A. (2012). Największą tajemnicą Imperium Inków była jego dziwna ekonomia. Pobrane 6 listopada 2019 z: gizmodo.com
