- tło
- Alvaro Obregon
- NAS
- Przyczyny
- Konstytucja z 1917 r
- Uznanie rządu
- Obregón potrzebuje
- Traktat
- Konsekwencje
- Bunt Adolfo de la Huerta
- Koniec traktatu
- Miejska legenda o traktacie z Bucareli
- Bibliografia
Traktat Bucareli było porozumienie osiągnięte przez rządy Stanów Zjednoczonych i Meksyku w roku 1923. Negocjacje odbyły się od 15 maja do 13 sierpnia, odbyło się w Mexico City, w budynku na ulicy Bucareli, który ostatecznie nadał umowie imię.
Pakt ten miał wybitnie ekonomiczny charakter, ponieważ dotyczył roszczeń amerykańskich po rewolucji meksykańskiej. Konstytucja z 1917 r. Zawierała kilka środków, które wpłynęły na interesy USA, zwłaszcza te związane z meksykańską własnością wydobycia ropy.

Alvaro Obregon
Ze swojej strony rząd Obregón zwrócił się do Stanów Zjednoczonych o uznanie, które odmówiły uznania gabinetów powstałych po rewolucji.
Chociaż obie strony doszły do porozumienia, jego zastosowanie nie było łatwe. Żaden z kongresów każdego kraju nie zgodził się zatwierdzić traktatu, a meksykański Sąd Najwyższy ograniczył część jego artykułów, tak aby nie działał on wstecz, jak chcieli Amerykanie.
tło
Narzekania Stanów Zjednoczonych pochodziły od samego początku rewolucji meksykańskiej. Po obaleniu Porfirio Díaz rewolucjoniści rozpoczęli walkę o utworzenie rządu konstytucyjnego. Przy wielu okazjach stanowiska były rozbieżne, ale w końcu rewolucja zwyciężyła.
Venustiano Carranza, pierwszy prezydent Meksyku wyłoniony po rewolucji, ogłosił konstytucję w 1917 roku. Miała ona wyraźny charakter społeczny, z mnóstwem artykułów, które ustanowiły wywłaszczenie ziemi i jej podział wśród chłopów. W podobny sposób ustanowił publiczną własność bogactwa naturalnego kraju.
Alvaro Obregon
Álvaro Obregón przybył do rządu Meksyku w 1920 r. Polityk przewodził rewolcie Agua Prieta przeciwko kandydatowi, którego Carranza chciał objąć prezydenta. Stany Zjednoczone argumentowały, że biorąc pod uwagę sposób, w jaki doszły do władzy, nie mogą uznać nowego prezydenta.
Jednak w 1923 roku, rok po zakończeniu kadencji, sytuacja uległa zmianie. Unia Amerykańska wezwała Amerykanów do uznania rządu meksykańskiego przed nowymi wyborami.
Obregón uznał to za jedną z najważniejszych kwestii. Jego wewnętrzni wrogowie starali się zdobyć poparcie sąsiada z północy, a on starał się utrzymać wpływy w kolejnym rządzie.
Co więcej, był mniej nacjonalistycznym prezydentem niż Carranza. Obregón, biorąc pod uwagę niepewną sytuację ekonomiczną narodu, uważał, że są one konieczne
NAS
Stany Zjednoczone twierdziły, że całe ustawodawstwo wydane przez porewolucyjne rządy zaszkodziło niektórym ich obywatelom. Podczas rewolucji znaczna liczba Amerykanów straciła swój majątek bez żadnego odszkodowania.
Co być może najważniejsze, Konstytucja z 1917 r. Ustanowiła meksykańską własność pól naftowych. Amerykańskie firmy, które zarządzały studniami, straciły swoje prawa, jeśli ich rząd nie zrobi nic.
W ten sposób Stany Zjednoczone postawiły trzy warunki uznania rządu meksykańskiego. Pierwsza, aby wyjaśnić, jak nowa sytuacja przemysłu naftowego wpłynie na ich firmy, a także na posiadłości rolne w rękach ich współobywateli. Podobnie zażądał zakończenia długu zagranicznego, sparaliżowanego przez Carranzę.
Na koniec zażądali wypłacenia odszkodowań tym, którzy zostali dotknięci rewolucyjnymi walkami.
Pierwszą reakcją był wyrok Sądu Najwyższego Meksyku. Zgodnie z jego wykładnią art. 27 Konstytucji (ten dotyczący ropy) nie miałby zastosowania wstecznego.
Przyczyny
Konstytucja z 1917 r
Jeszcze przed ogłoszeniem Magna Carta Carranza wydał dekret, który wpłynął na posiadłości rolne niektórych Amerykanów. Był to dekret z 6 stycznia 1915 r., Na mocy którego przywrócono ziemie rdzennej ludności.
Później Konstytucja zagłębiała się w te środki. Najważniejszym artykułem na ten temat było 27, z których wynika, że wszystkie zasoby naturalne Meksyku należą do państwa. Wśród tych surowców zdecydowanie wyróżniała się ropa, której przemysłem zarządzały firmy zagraniczne.
Oprócz nacisków ze strony USA, Obregón chciał przyciągnąć zagraniczne inwestycje, które poprawiłyby gospodarkę.
Uznanie rządu
Stany Zjednoczone odmówiły uznania meksykańskich władców. Bunt Agua Prieta z udziałem Obregóna pogorszył sytuację.
Amerykanie twierdzili, że doszedł do władzy poprzez przemoc i że nie mogą legitymizować sytuacji.
Obregón potrzebuje
Poza pragnieniem Obregóna, by uznano jego rząd, była też strategia polityczna. Wybory były blisko, zaledwie za rok, a on nie chciał, aby Stany Zjednoczone poparły któregokolwiek ze swoich wrogów.
W tym wszystkim w 1923 roku rozpoczęły się negocjacje między dwoma rządami Ameryki Północnej.
Traktat
Po miesiącach negocjacji Fernando Roa i Ramón Ross ze strony Meksyku oraz Charles Warren i John H. Payne sfinalizowali umowę.
Obie strony zgodziły się podpisać dwa traktaty, poza nieoficjalnym paktem. W ten sposób stworzono Konwencję dotyczącą roszczeń specjalnych, która służyłaby Amerykanom dotkniętym rewolucją.
Z drugiej strony należałoby stworzyć Ogólną Konwencję Roszczeń, która obejmowałaby to, co wydarzyło się po 1868 r. W tej części poruszono kwestię wydobycia ropy i innych inwestycji poczynionych przed nową Konstytucją.
Meksykanie obiecali zapłacić odszkodowanie Amerykanom, którzy narzekali. Musieli też uznać ustępstwa poczynione przed 1917 rokiem, w tym koncesje firm naftowych.
Konsekwencje
Pod koniec tego samego roku, 27 listopada, w Senacie zatwierdzono utworzenie Konwencji o roszczeniach specjalnych. Trzy miesiące później to samo stało się z Ogólną konwencją dotyczącą roszczeń.
W zamian Stany Zjednoczone uznały rząd Álvaro Obregón.
Bunt Adolfo de la Huerta
Ówczesny minister finansów Adolfo de la Huerta aktywnie sprzeciwiał się podpisaniu traktatu. Polityk zaznaczył, że prowadzi własne negocjacje, aby przywrócić stosunki bez konieczności rezygnacji z tak wielu środków finansowych.
Ich nieporozumienia doprowadziły go do rezygnacji i ogłoszenia swojej kandydatury w wyborach. Jednak 7 grudnia postanowił wystąpić przeciwko rządowi. Zwolennicy prezydenta pokonali rebeliantów z pomocą rządu USA.
Koniec traktatu
Następnym prezydentem Meksyku był Plutarco Elías Calles. Napięcia związane z ropą nie zniknęły i ostatecznie zdecydował się odrzucić traktat z Bucareli.
Podjął natychmiastową decyzję o przygotowaniu nowej ustawy w tej sprawie, ściśle zgodnie z art. 27 Konstytucji. Stany Zjednoczone zagroziły Meksykowi odwetem i nazwały Callesa „komunistą”.
Ustawa została uchwalona w 1926 roku i oznaczała anulowanie zezwoleń dla firm amerykańskich na wydobycie ropy. W pewnym momencie wojna wydawała się nieunikniona, ale udało jej się uniknąć bezpośrednich rozmów między dwoma prezydentami.
Problem jednak nie został rozwiązany. Wiele lat później prezydent Lázaro Cárdenas nacjonalizował całą meksykańską ropę.
Miejska legenda o traktacie z Bucareli
Od dawna, a nawet dziś w niektórych sektorach, w Meksyku panowało przekonanie, że w traktacie jest klauzula tajna. To teoretycznie zabraniało krajowi budowy specjalistycznych lub precyzyjnych maszyn.
Jednak nie ma na to dowodów, a historycy odrzucają jego istnienie.
Bibliografia
- Carmona Dávila, Doralicia. Meksyk i Stany Zjednoczone podpisują traktaty Bucareli. Uzyskane z memoriapoliticademexico.org
- Notimex. Traktaty z Bucareli, przykład złożonych relacji Meksyk-USA. Uzyskane z mvsnoticias.com
- Wikipedia. Alvaro Obregon. Pozyskano z es.wikipedia.org
- Alchetron. Traktat Bucareli. Pobrane z alchetron.com
- Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych. Prezydencja Obregón, 1920-24. Odzyskany z countrystudies.us
- Historia Stanów Zjednoczonych. Stosunki amerykańsko-meksykańskie. Pobrane z us-history.com
- Rippy, Merrill. Ropa i rewolucja meksykańska. Odzyskany z books.google.es
