- Charakterystyka błędu ad baculum
- Pochodzenie błędu ad baculum
- Aplikacje
- Błąd ad baculum jako logiczny argument
- Błąd ad baculum jako argument nielogiczny
- Przykłady
- Możliwy argument generała
- 11 września
- Energia jądrowa w Iranie
- Życie codzienne
- Bibliografia
Błąd baculum ogłoszenie lub baculum ogłoszenie argumentem występuje, gdy osoba odwołuje się do siły lub groźba użycia siły w celu uzyskania akceptacji wniosku. Oznacza to, że argumentator grozi swojemu przeciwnikowi w debacie przemocą lub bez przemocy, rzeczywistym lub grożącym przymusem.
Tego typu argument używa się, gdy dostrzegane są negatywne konsekwencje posiadania odmiennej opinii lub stanowiska. Na przykład; „Uwierz, że Ziemia jest centrum wszechświata, inaczej zostaniesz ukarany”.

Odwołuje się do nadużycia pozycji, czyli „siła czyni rację”, dlatego uważa się ją za wariant błędnego argumentu autorytetu (błąd argumentum ad consentiam).
Argument błędu lub argument ad baculum jest przeciwieństwem wykorzystania zasobu miłosierdzia jako elementu potwierdzającego, w którym zamiast bronić argumentu groźbami, czyni to poprzez odwołanie się do miłosierdzia (na przykład wykradłem się z głodu).
Nazywa się to błędem ad baculum ze względu na klasyczną anegdotę dyskusji filozofów Karla Poppera i Ludwiga Wittgensteina. Zagroził Popperowi grzebieniem w pokera, żeby to podkreślić.
Przykładem argumentu ad baculum było uzasadnienie inwazji Stanów Zjednoczonych na Irak argumentem posiadania masowego rażenia przez dyktatora Saddama Husajna. Jeśli Hussein nie został obalony, Bliski Wschód był w niebezpieczeństwie.
Charakterystyka błędu ad baculum
Błąd ad baculum lub argument ad baculum (do laski) broni swojego stanowiska argumentacyjnego opartego na użyciu siły i jawnej lub zawoalowanej groźbie.
Spróbuj wpłynąć na logiczne myślenie ludzi, wprowadzając do debaty element zagrażający, aby sytuacja została zaakceptowana.
Ten typ argumentacji jest uważany za wariant argumentu ad consentiam (po łacinie: „skierowany na konsekwencje”). Innymi słowy, jest używany w odpowiedzi na argument lub stwierdzenie, odwołując się do możliwych negatywnych lub pozytywnych konsekwencji, jakie będzie miało wydarzenie lub działanie.
Czasami wiąże się to z argumentem z autorytetu (argumentum ad verecund iam), zwanym także magister dixit. Ta forma błędu polega na obronie czegoś jako ważnego lub prawdziwego tylko dlatego, że ktokolwiek to mówi, ma w tej sprawie autorytet.
Przykładem tego psychologicznego zasobu w reklamie są reklamy telewizyjne promujące określoną markę pasty do zębów. W tych reklamach zwykle pojawia się dentysta zalecający jego użycie.
Jednak, chociaż można go mieszać z argumentami konsekwencji lub autorytetu, ze względu na jego częste stosowanie w polityce i dziennikarstwie, argument ad baculum jest postrzegany jako rodzaj niezależnego błędu.
Jest to przeciwieństwo błędu miłosierdzia (Argument ad misericordiam), które usiłuje wzbudzić współczucie, aby uznać za ważne zachowanie, działanie lub okoliczności osoby, która je wspiera.
Pochodzenie błędu ad baculum
Pisarz Mario Vargas Llosa opowiada o krótkim sporze między dwoma najwybitniejszymi filozofami XX wieku: Wittgensteinem i Popperem.
Spotkali się pewnego wieczoru w Cambridge Moral Science Club i rozpoczęli dyskusję na temat problemów filozoficznych. Popper wyznał w swojej autobiografii, że „płonął z niecierpliwości, by udowodnić Wittgensteinowi, że oni istnieją”.
Na początku swojego wystąpienia Popper zaprzeczył, jakoby celem filozofii było „rozwiązywanie zagadek”, dla których wymienił szereg tematów, które jego zdaniem stanowią rzeczywiste problemy filozoficzne.
Wittgenstein podskoczył wtedy zirytowany i przerwał mu krzycząc, ale Popper podszedł do niego i kontynuował swoją ekspozycję. W tym momencie Wittgenstein wyjął pokera z kominka i wymachując nim chciał podkreślić swoje słowa, aby narzucić swoje kryteria.
Potem w sali zapadła cisza i Bertrand Russell interweniował, aby zakończyć dyskusję i zatrzymać tak niezwykłą gwałtowną demonstrację. „Wittgenstein, od razu rzuć pokera!” - powiedział brytyjski filozof.
Wittgenstein, wciąż trzymając w ręku pokera, zwrócił się do Poppera: „A teraz podaj mi przykład reguły moralnej!” Popper natychmiast odpowiedział: „Mówcom nie powinno się grozić pokerem”. Obecni roześmiali się, a zirytowany Wittgenstein rzucił pokera i wyszedł.
Stąd argumenty przemawiające za użyciem siły nazywane są „ad baculum”.
Aplikacje
Ten typ błędu ma dwa sposoby przedstawiania się: błąd logiczny i błąd nielogiczny. Gdy jest jawny, błąd ad baculum można łatwiej zidentyfikować i zneutralizować.
Ale gdy jest przedstawiany za pomocą insynuacji, jest mniej zauważalny. W ten subtelny sposób argumentacja ma mniejszą siłę, chociaż jest nie mniej destrukcyjna w logicznym czy racjonalnym dyskursie.
Oznacza to, że groźba nie jest wyrażona wprost: jeśli nie popierasz X, pobiję cię. Ale raczej wolę X, ponieważ on nas chroni, a ja jestem jego przedstawicielem tutaj, kogo wesprzesz?
Zagrożenie nie jest bezpośrednio wyrażone w drugim przykładzie, ale jest rozumiane.
Błąd ad baculum jest ściśle powiązany z argumentem ad terrorem (groźbą). Istnieją jednak nieporozumienia dotyczące ich związku. Niektórzy uważają, że argument ad terrorem jest podtypem błędu lub argumentu ad baculum.
Inni autorzy twierdzą, że w rzeczywistości te dwa warianty są częścią tego samego błędu. Ale są tacy, którzy twierdzą, że są to dwa różne rodzaje błędów.
Postać bakulum (kija lub pałki) oznacza w skali międzynarodowej „wojnę” lub „zagrożenie wojną”. Przykładem tego błędu autorytetu jest ten, który nawiązuje do dialogu w Jałcie między Josefem Stalinem a Winstonem Churchillem, w którym uczestniczył również Franklin D. Roosevelt.
Ta trójka spierała się o środki, jakie należy podjąć, aby zakończyć II wojnę światową. Aby poprzeć swoje argumenty, Churchill odwołał się do rady wyrażonej przez Papieża. Wtedy Stalin odpowiedział: „Jak myślisz, ile dywizji ma papież do walki?”.
Błąd ad baculum jako logiczny argument
Ten typ błędu wyraża się następująco:
Jeśli X zdecyduje się nie wspierać Y, pojawi się Z (Z jest elementem zagrażającym X). Podczas gdy Y jest obiektywnym elementem strategii perswazji.
Błędem tego argumentu jest to, że przymus lub groźba nie wyjaśniają skutków popierania działania lub nie. To samo dotyczy prawdziwego lub fałszywego argumentu.
Od średniowiecza ten błąd był utożsamiany ze strategią perswazji, chociaż tego typu argumenty są równie stare dla człowieka.
Błąd ad baculum jako argument nielogiczny
Nielogiczna forma błędu ad baculum to:
Jeśli X nie zaakceptuje, że Y jest prawdziwe, nastąpi Z (atak lub przymus wobec X).
Zgodnie z tym argumentem X musi zaakceptować prawdę Y, ponieważ tylko wtedy będzie unikał Z.
Jest to nielogiczna forma błędu, ponieważ konkluzja nie ma nic wspólnego z ważnością lub nieważnością argumentu zagrażającego Y. Zatem X musi zaakceptować jako prawdę to, co mówi mu Y, aby uniknąć konsekwencji Z.
Przykłady
Możliwy argument generała
- Lepiej mi uwierz, jeśli nie chcesz, żeby gniły w masowym grobie.
11 września
Przykładem tego typu błędu międzynarodowego, który był szeroko rozpowszechniony, są działania podjęte przez Stany Zjednoczone po ataku terrorystycznym z 11 września.
Po zburzeniu bliźniaczych wież World Trade Center w Nowym Jorku rząd USA oskarżył rząd iracki o zagrożenie dla świata. George Bush, opierając się na rzekomych tajnych raportach, powiedział, że Saddam Hussein, przywódca iracki, posiadał „broń masowego rażenia”.
Oznacza to, że wojna w Iraku jest uzasadniona ze względu na podstawowe zagrożenie. Gdyby Irak nie został zaatakowany, reżim iracki zaatakowałby swoich sąsiadów i Zachód. Elementem perswazyjnym, dającym pewność zagrożenia, były obrazy horroru, którego doświadczył w Nowym Jorku.
Energia jądrowa w Iranie
Nowszym przykładem jest rozwój energetyki jądrowej przez Iran, który rozpoczął się właśnie za radykalnego rządu Mahmuda Ahmadineżada.
„Jeśli Iran zachowa swoje prawo do wykorzystywania energii atomowej do celów cywilnych, będzie musiał stawić czoła decyzjom społeczności międzynarodowej”. Energia jądrowa w rękach irańskiego reżimu została uznana za oczywistą jako zagrożenie.
Nie było sporu, czy Iran miał prawo do korzystania z innego źródła energii niż ropa. Dyskusja skupiła się na negatywnych konsekwencjach stosowania tego typu energii.
Życie codzienne
W życiu codziennym takie sytuacje zdarzają się codziennie z argumentacją dotyczącą użycia siły i nadużycia pozycji.
-A mówi: Psy nie powinny być pozostawione na ulicy, ponieważ mogą kogoś ugryźć. B odpowiada: Mój pies może być, gdzie chce, nie interesuje mnie to, co myślisz.
- „Lepiej płacić podatki, bo inaczej pensja i majątek zostaną zajęte; żebyś nie został na ulicy, lepiej zapłać ”.
- „Musisz zapiąć pasy, bo jeśli tego nie zrobisz, policja ukarze grzywnę. Lepiej załóż go, gdy zobaczysz policjanta na ulicy ”. Argument nie służy do ochrony życia kierowcy i pasażerów, co jest jego prawdziwą funkcją, ale do uniknięcia kary.
Bibliografia
- Błąd „ad baculum” (do laski). Skonsultowano się z aprenderadebatir.es
- Walton, Douglas: Relevance in Argumentation. Skonsultowano się z books.google.co.ve
- Juan Caicedo Piedrahíta. Vargas Llosa, Popper i Wittgenstein. Skonsultowano się z elpais.com
- Argument ad baculum. Skonsultowano się z es.wikipedia.org
- Biografia Ludwiga Wittgensteina. Skonsultowano się z biografiasyvidas.com
- Przykłady Ad Baculum. Skonsultowano się z rhetoricas.com
- Argumentum ad baculum. Skonsultowano się z es.metapedia.org
