- tło
- Technocrats vs. Blues
- Wydarzenia
- Matesa
- Rzeczywistość sprzedaży
- Skandal
- Reakcje polityczne
- Straty państwowe
- Konsekwencje
- Komisja Śledcza
- Reakcja Carrero Blanco
- Wpływ na ministrów
- Bibliografia
Sprawa Matesa była ekonomicznym i politycznym skandalem, który wybuchł w ostatnich latach dyktatury Franco w Hiszpanii. Ten ostatni etap reżimu Franco charakteryzował się tzw. Developmentalismem, nową strategią tak zwanych technokratów, aby dostosować model gospodarczy do reszty Europy.
W pierwszych dziesięcioleciach dyktatury Franco wdrożony system gospodarczy był prawdziwą autarkią. Takiego modelu bronili tzw. „Blues”, członkowie rządu z Falangi, wyznający faszystowską ideologię.

Franco (po prawej) wraz z ówczesnym księciem Juanem Carlosem na krótko przed wybuchem skandalu - Źródło: http://proxy.handle.net/10648/ab6cdb40-d0b4-102d-bcf8-003048976d84 na licencji Creative Commons Public Domain Dedication CC0 1.0 Universal
Otwarcie gospodarcze lat 60. pozwoliło na poprawę warunków życia ludności. Wraz z nim pojawiły się firmy eksportowe, wśród których była Matesa, która twierdziła, że sprzedaje duże ilości bardzo nowatorskiego krosna. Skandal wybuchł, gdy okazało się, że te dane nie są prawdziwe, a sprzedaż znacznie niższa.
Matesa otrzymała kredyty publiczne w bardzo znacznej wysokości. Ponadto „blues” reżimu wykorzystał okazję, aby połączyć go z technokratami i Opus Dei z zamiarem osłabienia jego siły politycznej. Ostatecznie Franco zdecydował się niemal całkowicie odnowić swój rząd, chociaż technokraci zdołali utrzymać swój prymat.
tło
Pod koniec wojny domowej w Hiszpanii generał Franco ustanowił dyktatorski jednopartyjny rząd, w którym faszyzm miał ogromny wpływ. Zaowocowało to wdrożeniem systemu gospodarczego opartego na autarkii.
Jednak klęska ich ideologicznych sojuszników (Włoch i Niemiec) w II wojnie światowej spowodowała niewielkie zmiany. Począwszy od lat pięćdziesiątych XX wieku, kiedy świat był w środku zimnej wojny, Stany Zjednoczone zaczęły zbliżać się do dyktatury.
Z biegiem czasu, w zamian za otwarcie amerykańskich baz wojskowych, międzynarodowa izolacja Hiszpanii Franco zaczęła się rozluźniać. Chociaż gospodarka była nadal bardzo niepewna, reżim rozpoczął politykę otwierania się na rynki, aby spróbować poprawić sytuację.
Efekty tej nowej polityki gospodarczej zaczęły być widoczne w latach 60. XX w. Poprawa była zauważalna, chociaż dotarła do populacji bardzo nierównomiernie.
Technocrats vs. Blues
W ostatnich latach 1950 sytuacja gospodarcza Hiszpanii osiągnęła dno. Reżim Franco rozpoczął wówczas szereg reform, aby spróbować złagodzić trudną sytuację. W tym celu Franco włączył do swojego rządu kilku ministrów z Opus Dei: tak zwanych technokratów.
Choć reformy dotyczyły wyłącznie gospodarki, nie naruszając swobód politycznych, ich efekty pozwoliły na wyłonienie się w kraju klasy średniej.
Jednak pojawienie się tych technokratów w rządzie napotkało sprzeciw grupy władzy, która wyłoniła się z Falangi, tzw. „Bluesa”. Sprawa Matesa została przez nich wykorzystana do próby osłabienia rosnącego wpływu technokratów.
Wydarzenia
Wielu ekspertów uważa, że sprawa Matesa oznaczała początek końca reżimu Franco. Tuż przed upublicznieniem skandalu Franco wyznaczył Juana Carlosa de Borbón na swojego spadkobiercę, co również nie podobało się niektórym członkom jego rządu.
Matesa
Matesa, akronim dla Maquinaria Textil del Norte SA, został stworzony w 1956 roku przez Juana Vilá Reyesa. Wkrótce stał się przykładem reżimu Franco, odnoszącego sukcesy na arenie międzynarodowej hiszpańskiej firmy.
Jej sztandarowym produktem było krosno, które nie potrzebowało czółenka. Maszyna składała się z części wyeksportowanych ze Stanów Zjednoczonych, a ostateczny montaż odbył się w Hiszpanii. Zgodnie z propagandą, Matesa sprzedała reszcie świata tysiące takich krosien.
W tym czasie państwo wspierało przedsiębiorstwa poprzez pożyczki udzielone przez Banco de Crédito Industrial będący własnością publiczną. W tym przypadku Matesa otrzymała około 10 000 milionów peset (około 60 milionów euro), które miały być przeznaczone na promocję sprzedaży za granicą.
Wielkość uzyskanego kredytu była taka, że odpowiadała całorocznemu budżetowi Ministerstwa Rolnictwa.
Jeszcze przed zgłoszeniem skandalu istniały poważne podejrzenia, że sprzedanych krosien jest znacznie mniej niż reklamowanych przez firmę. Mimo to BCI nadal udzielało mu pożyczek.
Rzeczywistość sprzedaży
Realia sprzedaży były znacznie mniej pozytywne, zwłaszcza za granicą. Jednak firma rozpoczęła strategię dalszego korzystania z kredytów przyznanych przez państwo.
W ten sposób przechowywał setki maszyn, które teoretycznie były sprzedawane w jego magazynach, a ponadto liczył jako sprzedaż tych jednostek, które zostały nabyte przez jego spółki zależne za granicą, nawet jeśli społeczeństwo ich nie kupiło. Innymi słowy, był to rodzaj automatycznej sprzedaży.
Pierwsze podejrzenia pojawiły się w 1967 roku. Latem tego roku Matesa był zaangażowany w śledztwo w sprawie uchylania się od obcej waluty na kwotę przekraczającą 100 milionów peset. To nie wystarczyło, aby powstrzymać go przed otrzymaniem pożyczek z publicznego banku kredytowego.
Jak zauważono, w 1969 roku kwota otrzymana przez Matesę wynosiła około 10 000 milionów peset. Ponadto sprzyjały temu korzystne przepisy podatkowe, które można było odliczyć nawet do 11%. Mimo tych danych tylko walka polityczna w reżimie pozwoliła na dotarcie do opinii publicznej.
Bitwę rozpoczęli „bluesowie”, którzy uważali, że to doskonała okazja do osłabienia rywali, technokratów Opus Dei. Przede wszystkim, choć zawsze temu zaprzeczał, oskarżali Vilá Reyes o przynależność do tej organizacji religijnej.
Skandal
To argentyński minister przemysłu ujawnił fałszywość sprzedaży krosna. Ten polityk odwiedzał Hiszpanię, kiedy zapytano go o słynne krosno. Minister nie miał pojęcia, o co go proszą.
Jak się później okazało, Matesa była w stanie sprzedać w tym kraju tylko 120 maszyn, z dala od deklarowanych 1500 maszyn.
23 lipca 1969 r. Sprawa trafiła do sądu. Autorem skargi był Víctor Carlos Sanmartín, który był wówczas Generalną Dyrekcją Celną. Sąd, po wysłuchaniu go, nakazał aresztowanie Juana Vilá Reyesa i innych członków kierownictwa.
Reakcje polityczne
Oprócz ekonomicznego i symbolicznego znaczenia skandalu, naprawdę ważne było przeżywanie w dziedzinie polityki.
Blues wkrótce rozpoczął kampanię, mającą na celu obwinianie technokratów za to, co się stało. Na czele ataków stał Manuel Fraga, minister informacji i José Solís.
Jedna z pierwszych publikacji przeciwko technokratom pojawiła się w gazecie SP, bardzo blisko Falangi. 9 sierpnia stwierdził w swoim artykule wstępnym, że „kontrola publiczna nad prywatną firmą Matesa jest na najlepszej drodze, aby stać się najbardziej znaną„ sprawą ”ostatnich 30 lat, odkąd jej incydenty gospodarcze i finansowe (…) graniczą z granicami skandalu, lekkość i fiasko ».
Po raz pierwszy niektóre media odważyły się zażądać dymisji ministrów kontrolujących gospodarkę kraju.
Aby zrozumieć wagę tej publikacji, należy wziąć pod uwagę ścisłą kontrolę reżimu nad mediami. Wolność informacji, z jaką potraktowano skandal, mogła oznaczać jedynie, że za publikacją stoją poszczególne sektory rządu.
El Nuevo Diario powtórzył tę wewnętrzną walkę: „Człowiek na ulicy, niemy i zdumiony widz (…) domyśla się, że w głębi duszy toczy się bardzo ciężka i nieakademicka walka o władzę”.
Straty państwowe
Po skandalu Matesa bank Banco de Crédito Industrial został zlikwidowany, w związku z czym pożyczki publiczne zostały na długi czas wstrzymane.
Według informacji, które pojawiły się lata później, już w demokracji, państwo było w stanie odzyskać jedynie około 6900 milionów peset z ponad 11 miliardów defraudowanych między kredytami a niezapłaconymi odsetkami.
Ponadto odzyskana kwota pochodziła od firm ubezpieczeniowych: ani Matesa, ani jej założyciel nie wnieśli żadnych wkładów.
Konsekwencje
Zgodnie z ówczesnymi oficjalnymi dokumentami, pierwszą myślą Franco, aby rozwiązać skandal, było opuszczenie przez Vilá Reyes stanowiska w firmie i ostatecznie przejęcie go przez państwo. Jednak publiczna skarga uniemożliwiła realizację tego planu.
Vilá Reyes i inni dyrektorzy musieli stanąć przed sądem i zostali skazani na karę grzywny w wysokości 21 milionów peset za unikanie dewiz w 1967 r. I kolejne 1658 milionów za oszustwa kredytowe.
Podobnie założyciel firmy został skazany na trzy lata więzienia. Jednak Franco udzielił mu ułaskawienia w 1971 r., W wyniku czego zniesiono grzywnę, a jego karę pozbawienia wolności zmniejszono do zaledwie jednej czwartej. To ułaskawienie nastąpiło jeszcze przed potwierdzeniem wyroku, co było nielegalne.
Później, w 1975 roku, Vilá Reyes został ponownie skazany, tym razem za oszustwa, fałszowanie dokumentów i czynne przekupstwo. Wyrok był bardzo surowy: 223 lata więzienia i prawie 1 000 mln peset grzywny.
Jednak przy tej okazji również nie musiał odbywać kary, ponieważ otrzymał ułaskawienie od nowo koronowanego Juana Carlosa I.
Komisja Śledcza
Blues, prowadzony przez Manuela Fragę, wykorzystał okazję, by osłabić swoich politycznych rywali.
Mimo swoich wysiłków udało mu się jedynie usunąć przywódców BCI ze stanowiska i otworzyć komisję śledczą.
Reakcja Carrero Blanco
Zanim wybuchł skandal, stan zdrowia Franco zaczął się pogarszać. Jednym z możliwych następców był Carrero Blanco, który natychmiast zdał sobie sprawę z możliwych konsekwencji sprawy Matesa.
Dla admirała ta kwestia „była jednym z czterech problemów politycznych, które, jeśli nie zostaną rozwiązane w całości w odpowiednim trybie, mogą poważnie zniszczyć nasz reżim”.
Interwencja Carrero Blanco była niezbędna, aby ministrowie Opus Dei, technokraci, nie ponieśli konsekwencji skandalu. W rzeczywistości udało mu się wzmocnić swoją pozycję przeciwko „bluesowi”.
Rozwiązaniem reżimu była zmiana prawie wszystkich ówczesnych ministrów. Aby ich zastąpić, Franco wybrał zdecydowaną większość technokratów. Ważne postacie wśród „bluesa”, takie jak Fraga i Solís, straciły pozycje ministrów.
Wpływ na ministrów
Ministrowie gospodarki rządu nie zostali oskarżeni o korupcję ani zaniedbania. Trzej, Mariano Navarro, Juan José Espinosa i Faustino García, skorzystali z ułaskawienia udzielonego przez Franco i musieli stawić się na rozprawie w charakterze świadków.
Podczas tego procesu ci wyżsi urzędnicy potwierdzili, że wyjechali za granicę na zaproszenie firmy do odwiedzenia jej fabryk. Chociaż nie można było tego udowodnić, eksperci zwracają uwagę, że ich wypowiedzi zdawały się potwierdzać, że byli świadomi lub przynajmniej podejrzewani o nieprawidłowości, które miały miejsce w Matesa.
Bibliografia
- Noceda Miguel Ángel. Skandal, który zniszczył reżim Franco. Uzyskane z elpais.com
- Jiménez, Fernando. Sprawa Matesa: polityczny skandal w autorytarnym reżimie. Odzyskany z dialnet.unirioja.es
- Bustamante, José Manuel. Jaka była „sprawa Matesa”? Uzyskane z elmundo.es
- Pace, Eric. Wysoki sąd wpada w skandal w Hiszpanii. Pobrane z nytimes.com
- Poufne. 50 lat Matesa, pierwszego wielkiego skandalu korupcyjnego reżimu Franco. Uzyskane z elconfidencial.com
- Mgar. Frankoizm: skandale i przypadki korupcji. Odzyskany z mgar.net
