Zostawiam wam najlepsze frazy After , serii romantycznych powieści autorstwa Anny Todd. Prace te zaczęły się jako historie na platformie Wattpad, wykorzystując członków One Direction jako podstawę dla swoich postaci. Książki te były bestsellerami w kilku krajach, a oparty na nich film jest spodziewany w tym roku.
Mogą Cię również zainteresować te zwroty ze znanych książek.

Anna Todd, autorka serii książek „After”. Źródło: mundodelibrosmexico.com, za pośrednictwem Wikimedia Commons
- Moje życie przed nim było takie proste i kategoryczne, teraz po nim, po prostu mam po. -Tessa.
-Nasza miłość jest taka jak w powieściach, lepsza niż każda, jaką wyobrażali sobie Austen czy Brontë. -Hardin.
-Jestem jak ćma wokół jego płomienia, a on nigdy nie waha się mnie spalić. -Tessa.
-Radzę sobie z twoim gniewem, to łzy mnie zabijają. -Hardin.
-Nie możesz mi się oprzeć Tessa, tak jak ja nie mogę się oprzeć Tobie. -Hardin.
-Sprawiasz, że czuję rzeczy, których nie znam. Nie wiem, jak sobie radzić z tego rodzaju uczuciami, Tessa. -Hardin.
-Wiem, że to szczęście nie potrwa długo i czuję się jak Kopciuszek, czekając, aż wybije zegar i zakończy moją cudowną noc. -Tessa.
- Wierzę, że zobaczy, jaki jest naprawdę niesamowity, jest taki niesamowity i doskonale niedoskonały, dlatego tak bardzo go kocham. -Tessa.
-Jedyną rzeczą, która miała dla mnie sens, była dziewczyna, która spała obok mnie. Pomimo setek budynków, które rozświetlają panoramę, jest jedyną osobą, która może uczynić to miasto cokolwiek wartym. -Hardin.
- Wydobywam z ciebie to, co najgorsze, a ty wydobywasz ze mnie to, co najlepsze. -Tessa.
- Zabrałeś mi coś, co nie należało do ciebie, Hardin. To było przeznaczone dla kogoś, kto mnie kochał, naprawdę mnie kochał. To było dla niego, kimkolwiek jest, a wy go zabraliście. -Tessa.
-Moje myśli wymykają się spod kontroli, kiedy zasypiam, a wspomnienia rozmytych róż i wściekłych zielonych oczu przepływają przez moje sny. -Tessa.
-Czuję się jak lód, a on jest ogniem. Jesteśmy zupełnie inni, ale to samo. -Tessa.
-Kto mówi, że prosiłem Cię o przeprosiny, czy podał powód, aby o nie poprosić? -Hardin.
-Jeśli cię to nie porusza, nawet trochę, nie czytasz właściwej książki. -Tessa.
- Nie jesteś jedną z tych kobiet, które żądają zapłaty połowy rachunku, prawda? -Hardin.
-Niż? Oczywiście, że cię nie wykorzystuję. Aby kogoś wykorzystać, musiałbyś coś z tego wyciągnąć. -Hardin.
-Hardin jest jak narkotyk; za każdym razem, gdy próbuję najmniejszej jego dawki, pragnę coraz bardziej. Przejmuje moje myśli i atakuje moje sny. -Tessa.
-Kocham Cię. Na zawsze. -Hardin.
- Jest tak wiele rzeczy, które powinienem był powiedzieć, mógłbym powiedzieć i wyraźnie bym powiedział, gdybym wiedział, że moje dni w niebie są policzone. -Hardin.
-Pęknięcie to nie jest właściwe słowo. Moje serce rozpada się na małe odłamki czarnego kryształu, a nawet kryształ nie jest wystarczająco mocny, by nie zamienić się w popiół. -Hardin.
-Miałam dziś z tobą wspaniały czas. Dzięki za kolację ze mną. -Tessa.
-Czasami nie mogę przestać myśleć o frazie „czasami lepiej jest pozostać w ciemności niż być oślepionym światłem”. -Tessa.
- Ty… sprawiasz, że chcę być dla ciebie dobra… Chcę być dla ciebie dobra, Tess. -Hardin.
-Chcę być gdziekolwiek ty. -Hardin.
-Ludzie się zmieniają i dojrzewają, ale nie chcę budzić twoich nadziei. -Hardin.
-Gdybym wiedział, że tak bardzo mnie skrzywdzi, gdybym wiedział, w jaki sposób mnie to rozedrze na strzępy i gdybym wyzdrowiał i znów rozpadł się na tysiąc kawałków, trzymałbym się tak daleko od Hardina Scotta, jak tylko mogłem. -Tessa.
-To wina Hardina, gdziekolwiek jest, zawsze sprawi, że poczuję się jak w domu. -Tessa.
-Czasami musisz po prostu odpuścić, pogódź się z tym. -Tessa.
-Nigdy mnie nie słuchasz i zawsze ze mną walczysz o wszystko. Jesteś uparty i nie do zniesienia. -Hardin.
- Dziewczyna powiedziała mi kiedyś, żebym uważał, próbując naprawić złamaną osobę, ponieważ mogłaby mnie pociąć swoimi kawałkami. -Tessa.
-To ironia losu, że człowiek, który nienawidzi świata, jest przez niego najbardziej kochany. Szepcze, jej oczy błyszczą i są pełne łez. Łzy dla mnie, tyle łez dla mnie. -Hardin.
- Nie mam nic innego, Hardin. Nie mam ci nic do zaoferowania. Wziąłeś to wszystko i przepraszam, ale nie mam więcej. -Tessa.
-Uwielbiam to, jak emocjonalnie dostarcza rzeczy. Otwiera się całkowicie na te fikcyjne siły, czy to film, czy powieść, pozwala im się zanurzyć i jest tak urzekająca do oglądania. -Hardin.
-Tessa ma obsesję na punkcie Targetu, której nigdy nie zrozumiem. -Hardin.
- Nie możemy po prostu być przyjaciółmi, wiesz o tym, prawda? -Hardin.
- Tylko dlatego, że nie może cię kochać tak, jak ty go kochasz, nie oznacza, że nie kocha cię wszystkim, co ma. -Landon.
- Nikt, nawet ta część, która we mnie wątpi, nie może sprawić, że poczuję się źle, że kocham tak namiętnie i rozpaczliwie, mając nadzieję na wielką miłość, taką jak ta, którą przeczytałem w powieściach. -Tessa.
-Też za tobą tęsknię. Więcej niż nic. -Hardin.
-Nie mów „też”, sprawiasz, że brzmi to tak, jakbyś się ze mną zgadzał. -Tessa.
-Nigdy nie mieli i nigdy nie będą mieli przywileju spotkania z nim, prawdziwym Hardinem, takim, jakim go znam. Nie mają pojęcia, jakie jest cudowne i niewiarygodnie jasne, nie będą w stanie usłyszeć jego śmiechu, zobaczyć jego zamkniętych oczu ani zobaczyć, jak pojawiają się dołeczki. -Tessa.
-Nie chcę jej znowu widzieć, a jeśli to zrobię, zostawię ją zepsutą. -Hardin.
-Czy zawsze tak jest? Czy zawsze jest tak namiętny, ale cholernie bolesny? -Tessa.
-Cokolwiek nasze dusze są zrobione, jego i moje są zrobione z tego samego. -Bransoletka Tessy.
-Poślubię ją, nawet jeśli będę musiał ją zaciągnąć do ołtarza. -Hardin.
-Nie, nie możemy. Nienawidzisz mnie, a ja nie chcę być twoim workiem treningowym. Mylisz mnie. -Tessa.
- Widziałem pusty i smutny uśmiech dziewczyny, dla smutnego chłopca, który kocha ją całą swoją złamaną duszą. -Hardin.
-Kochałem ją i wiedziałem, że od tego momentu moje życie już nigdy nie będzie takie samo. -Hardin.
-Najlepszą częścią czytania jest ucieczka od życia, możliwość przeżycia setek, a nawet tysięcy różnych żyć. -Tessa.
